Integra, czy też wzmacniacz zintegrowany to urządzenie stanowiące połączenie końcówki mocy z przedwzmacniaczem. Najważniejszym zadaniem, jakie ma do spełnienia, jest przyczynienie się do tego, aby moc sygnału wejściowego była wzmocniona. Dzięki temu może być ona przekazywana na kolumny z właściwą głośnością. To jeden z ważniejszych elementów wchodzących w skład systemów audio w domowej wersji, warto więc przyjrzeć mu się bliżej.
Jak to się wszystko zaczęło
Pierwszym elementem, dzięki któremu możliwe stało się wzmacnianie sygnałów była trioda, a więc jedna z lamp elektronowych. Wynaleziono ją na początku dwudziestego wieku, a o tym, jak przełomowe było to odkrycie najlepiej świadczy to, że już niewiele później na rynku pojawiły się pierwsze wzmacniacze lampowe. Ich popularność utrzymywała się przez wiele lat, mieliśmy więc z nimi do czynienia jeszcze w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych dwudziestego wieku. Już w roku 1947na rynku zaczęły się jednak pojawiać kolejne innowacyjne rozwiązania – wzmacniacze tranzystorowe. Ich pierwsze egzemplarze nie zachwycały, a jakość, jaką dawały, nie mogła się równać z tą, jaką były w stanie zaoferować konstrukcje lampowe. Ich zwolennicy nie ustawali jednak w wysiłkach, dwadzieścia lat później więc na rynku wzmacniaczy zintegrowanych dominowały te bazujące na tranzystorach.
Dziś obserwujemy kolejne fazy postępu technologicznego. Na rynku spotykamy się przy tym zarówno z coraz bardziej zmodyfikowanymi wzmacniaczami lampowymi, jak i tranzystorowymi. Każdy model ma swoich zwolenników, a spory pomiędzy nimi często wykraczają poza argumenty merytoryczne, często możemy więc usłyszeć o tym, że lampa zasługuje na zainteresowanie między innymi dlatego, że posiada duszę.
Wzmacniacze zintegrowane i ich rodzaje
Obecnie możemy wskazać na trzy główne grupy wzmacniaczy, mamy więc do czynienia nie tylko ze wzmacniaczami lampowymi i tranzystorowymi, ale i z tak zwanymi rozwiązaniami hybrydowymi. Wzmacniacze lampowe są rozwiązaniami, w których do wzmacniania sygnału wykorzystuje się lampy elektronowe. Przeważnie charakterystyczna jest dla nich niewielka moc sygnałów wyjściowych. Z kolei wzmacniacze tranzystorowe są urządzeniami, w których to tranzystory odpowiadają za wzmocniony sygnał. Ich atutem jest przede wszystkim moc znacznie większa niż ta, jaką są nam w stanie zaproponować lampy. Wzmacniacze hybrydowe dopiero walczą o swoją pozycję na rynku. To unikatowe połączenia przedwzmacniacza lampowego i tranzystorowej końcówki mocy. Pozwalają one na uzyskanie lampowego charakteru brzmienia przy jednoczesnej mocy naturalnej dla tranzystorów.
Poznaj działanie wzmacniacza
Wzmacniacz mocy ma nadać sygnałowi transmitowanemu przez przedwzmacniacz formę wysokoprądową, a więc taką, która umożliwi napędzenie głośników i pobudzenie do grania ich przetworników. Oczywiście, umieszczenie w jednej obudowie zarówno przedwzmacniacza, jak i końcówki mocy zawsze stanowi spore wyzwanie, choćby ze względu na to, że każda z sekcji zgłasza zapotrzebowanie na inny rodzaj prądu. Konieczne jest także rozwiązanie kwestii związanej z dobrym odprowadzeniem ciepła z końcówek mocy.